logo

Medycyna postępuje...

NIEZBĘDNE DO POKONANIA ZMĘCZENIA

WYPASIONY PAKIET W DOBREJ CENIE:)

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 5 nieoczywistych przyczyn zmęczenia

    Chroniczne zmęczenie jest jedną z najczęstszych przypadłości zdrowotnych wśród ludzi między 20 a 60 rokiem życia.

    Nie powinno być to niespodzianką ze względu na „współczesny” tryb życia. Dietę, w której energię czerpie się z rafinowanych niskiej jakości produktów, w tym z mąki, cukrów i olei roślinnych o wątpliwej wartości odżywczej. Do tego dochodzi krótki czas snu, często mniej niż 6 godzin na dobę, podczas gdy potrzebujesz co najmniej 7 aby funkcjonować prawidłowo. Mała ilość aktywności fizycznej, duża ilość telewizji i komputera.

    No i stres. Stres, ego, nadmiar emocji.

    Wszystko to staje się przyczyną chronicznego zmęczenia.

    Co jednak, jeśli mimo dobrej diety, codziennego oczyszczania i zachowania aktywności fizycznej, nadal odczuwasz chroniczne zmęczenie?

    Depresja?

    Często osoby chronicznie zmęczone, dbające o zdrowie fizyczne, diagnozuje się z depresją i ciągłym poczuciem niepokoju. I spoko, bo tak się zdarza.

    Problem tkwi w tym, że w takiej sytuacji zazwyczaj podaje się antydepresanty, które często nie są skuteczne, ponieważ nie docierają do prawdziwych przyczyn zmęczenia. Nie są one zwyczajnie rozwiązaniem, które da długotrwałe efekty i przywróci równowagę po odstawieniu lekarstw.

    Sukcesem zawsze jest przede wszystkim rozpoznanie przyczyn i ich eliminacja.

    Na co zwrócić uwagę?

    1. Chroniczne infekcje i stany zapalne

    Seria badań wykazała, że markery laboratoryjne osób narzekających na ciągłe zmęczenie wskazują wysoką aktywność patogenów i infekcje. Infekcje te mogą być zarówno wirusowe jak i bakteryjne.

    W jednym z badań, w którym pacjenci odczuwali chroniczne zmęczenie, 80% badanych miała aktywne markery Wirusa Epsteina Barra i o 50% zwiększoną ilość przeciwciał dla wirusa Herpes.

    2. Biotoksyny i stany zapalne

    Biotoksyny są trującymi substancjami produkowanymi przez żywe organizmy. Klasyfikuje się grzyby (np. mykotoksyny), mikroby, biotoksyny roślinne i zwierzęce.

    Znajduje się je w środowiskach wodnych i w mikroorganizmach, które zarażają ludzi.

    Dla większości ludzi biotoksyny nie stanowią zagrożenia. Kiedy jest się na nią narażonym, toksyna zostaje zidentyfikowana i zwalczona przez układ odpornościowy, a później usunięta z ciała przez wątrobę.

    Zdarza się jednak, że ciało nie jest w stanie oczyścić się prawidłowo z biotoksyn, które stają się wówczas przyczyną infekcji i stanów zapalnych.

    3. Zaburzenia metylacji

    Metylacja jest złożonym procesem biochemicznym, który jest kluczowy dla detoksyfikacji organizmu, procesu wzrostu, włączania i wyłączania genów, leczenia i regeneracji, a także… Produkcji energii.

    Zaburzona metylacja może wpływać na przewlekłe zmęczenie z kilku powodów:

    – jest procesem niezbędnym do produkcji koenzymu Q10 i karnityny, które są konieczne do produkcji energii komórkowej;

    – metylacja reguluje pracę genów, które są kodem dla białek – te z kolei stanowią budulec neuroprzekaźników, hormonów i enzymów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania;

    – metylacja wpływa na proces detoksyfikacji: nieodpowiednio oczyszczony organizm zwalnia obroty;

    – metylacja wspiera pracę układu odpornościowego, niska odporność natomiast oznacza podatność na choroby i stany zapalne, te zaś wywołują chroniczne zmęczenie.

    – defekty w cyklu metylacji mogą obniżyć poziom aktywnych form kwasu foliowego i witaminy B12 i zmniejszyć ich metabolizm. Objawem niedoboru witaminy B12 często jest chroniczne zmęczenie, a suplementacja pomaga pozbyć się objawów.

    DOBRZE WCHŁANIALNĄ WITAMINĘ B12 TiB
    W DUŻYCH DOZACH

    4. Dysfunkcje mitochondrialne

    Mitochondria to baterie komórek. Są one organellami mieszczącymi się w komórkach, zmieniającymi substancje odżywcze w ATP, czyli główne źródło energii w komórkach.

    Poza istotną rolą w produkcji energii komórkowej, mitochondria są także zaangażowane w produkcję reaktywnych form tlenu, regulację aminokwasów, syntezę neuroprzekaźników, produkcję lipidów i wydzielanie insuliny.

    Ze względu na ich istotne funkcje, wszelkie dysfunkcje mitochondrialne mogą mieć dalekosiężne konsekwencje, takie jak nowotwory, cukrzyca, choroby na tle nerwowym i fibromyalgia.

    5. Problemy jelitowe

    Istnieje kilka patologii zdrowotnych w obrębie jelita, które objawiają się chronicznym zmęczeniem. Są to przeciekające jelita, przerost bakterii jelitowych, pasożyty i grzyby, stany zapalne oraz nietolerancje pokarmowe.

    Ograniczone wchłanianie substancji odżywczych ogranicza produkcję energii, a jednocześnie nadwyręża organizm przyczyniając się do powstania stresu oksydacyjnego i przewlekłych stanów zapalnych.

    Te zaś stają się często przyczyną ciągłego zmęczenia.

    Konkluzjonix

    Problem ze zmęczeniem nie ogranicza się do tego specyficznego symptomu. Rzecz raczej w tym, że leczenie skupia się na zarządzaniu samymi symptomami, nie zaś na ich przyczynach, które nieleczone mogą prowadzić do licznych zawirowań zdrowotnych.

    Dlatego właśnie warto spojrzeć na ciało za pomocą intuicji: przede wszystkim jako na holistyczną, funkcjonalną całość, w której różne elementy dopełniają się i mają na siebie wpływ.

    Źródło:

    uściski:)

    (Visited 6 409 times, 2 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog ssk-ji.info nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 10:09

      „Zmiany osobowościowe mogą pojawić się przed objawami nerwowymi. Tak zwana „rtęciowa neurastenia” może się pojawić na długo przed tym, zanim pacjent zacznie szukać pomocy. Syndrom ten cechuje poczucie ekstremalnego zmęczenia, poddenerwowania, bezsenność, patologiczna nieśmiałość oraz depresja” Podręcznik klinicznej toksykologii, Goetz, 1999”

      ”Zmęczenie, znużenie oraz depresja jeszcze bardziej ograniczają relacje personalne. Depresja przynosi uczucie bezcelowości, beznadziei, zniechęcenia i zbliżającej się zagłady.
      Małe problemy stają się przytłaczające i nie do przezwyciężenia. Może pojawić się ciągły strach, np. o utratę pracy. Pojawia się brak motywacji do ważnych obowiązków, a także do zabawy i codziennych czynności.”

      ”Rtęć powoduje rozregulowanie transportu podstawowych minerałów w organizmie, co sprzyja braku równowagi bakteryjnej i przerostowi „złych” bakterii (Candida Albicans) w jelitach.
      Rezultatem są grzybice dotykające układ pokarmowy, skórę i paznokcie. Pojawia się biały nalot na języku. Skóra staje się wysuszona i łatwo się łuszczy. Mogą pojawić się wszelkiego rodzaju wysypki.
      Może nastąpić wypadanie włosów aż do częściowego lub całkowitego wyłysienia. Może pojawić się dzwonienie w uszach.Grzybica układu pokarmowego może powodować złe reakcje na cukier i przetworzone pokarmy, zmęczenie i bezsenność.”
      http://ssk-ji.info/jak-latwo-pozbyc-sie-metali-ciezkich-2/

      Dotyczy też fluoru, bromu i aluminium.

    2. miri 25 stycznia 2018 o 10:19

      Co z tym herpesem? Da się go wybić na amen?

      1. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 11:27

        Spacyfikować na pewno, ograniczyć działanie do minimum.
        Przy prawidłowym pH i nawodnieniu z magnezem i HCO3 nie ma prawa atakować.

        1. miri 25 stycznia 2018 o 12:02

          a co z osławioną l-lizyną?

          1. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 12:27

            Dobra- lizyna, prolina, bromelina, BHT, H2o2…. poczytaj w linkach.

            1. Monika 25 stycznia 2018 o 15:58

              choroba meniera, nikt nie wie jak tego dziadostwa się pozbyć, ale czytałam ostatnio że tą chorobę wywołuje właśnie wirus herpes i chciałabym spróbować z lizyną, msm i wit c co mogę jeszcze dołożyć na tego gada…?

            2. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 21:25

              choroba meniera- wirus i porady Ted’a:
              vit. C i lizyna:

            3. Monika 26 stycznia 2018 o 10:36

              Dziękuję bardzo za odpowiedź, chciałabym jeszcze brać msm, czy ja to mogę połączyć np przed śniadaniem z lizyną i wit c?

            4. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 16:00
      2. janK 25 stycznia 2018 o 21:39

        Zasolenie limfy (Borys Bołotow)…

        1. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 08:42

          Bardzo dobry wniosek, pisaliśmy, ale nie wszyscy cenią sól.

    3. Beata 25 stycznia 2018 o 10:52

      A ja myslałam ze najlepsza forma jest B12 Metylkokobalamina ze wzgledu na metylacje własnie. Powiedzcie jak to jest i na czym wiec polega ta róznica ????

      1. Emanuela Urtica 25 stycznia 2018 o 12:29

        Zdrowi ludzie nie powinni brać metylokobalaminy, ta forma jest przeznaczona dla ludzi z mutacją genu MTHFR, ale mamy oczywiście też tę formę B12 G&G, a zamkniętą w Liposomalu B12 TiB mamy Hydroksykobalaminę.

        1. Ania 25 stycznia 2018 o 15:57

          A co się stanie gdy zdrowy człowiek będzie przyjmował metylokobalamine?

          1. Ssk-ji 25 stycznia 2018 o 16:29

            mniej wskazane niż cyjanokobalamina, znajdę te badania

        2. cytrusowysmakosz 27 stycznia 2018 o 18:34

          czyli co może się stać? mam lekką niedokrwistosc(rozumiem, ze nie powinnam brac metylb12?)

          1. grzegorzadam 27 stycznia 2018 o 19:34

            sprawdź pasożyty biorezonansem.

    4. Bio pomidore 25 stycznia 2018 o 11:17

      Witam wszystkich.
      Mam ciągły szum w głowie (od zawsze,jak byłam dzieckiem to zaczęły się te szumy,piski w uszach a teraz jest tak cały czas.)Byłam szczepionka na wszystko,brałam antybiotyki na wszystko i zawsze (mama pielęgniarka miała łatwy dostęp do antybiotyków i sama podawała),pamiętam zatrucie farbami (było malowanie w domu olejnymi farbami,w tych oparach się spało jak byłam kilkuletnim dzieckiem).
      Jestem nismialym „dzikiem”:). Czas zacząć się odtruwac, Ale Jak? Potrzebuje łagodnego sposobu zwg na ciążę.
      Owocek

      1. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 14:13

        Byłam szczepionka na wszystko,brałam antybiotyki na wszystko i zawsze (mama pielęgniarka miała łatwy dostęp do antybiotyków i sama podawała),”

        Zakończ ten okres wraz z karmieniem, potem działaj:
        http://ssk-ji.info/jak-latwo-pozbyc-sie-metali-ciezkich-2/
        Zrób badania pierwiastkowe i na patogeny.

        1. Bio pomidore 25 stycznia 2018 o 21:05

          dzieki za linka.

          1. cytrusowysmakosz 27 stycznia 2018 o 22:06

            masz szumy szmery w uszach? to niedobór manganu, cynku. mozliwe, ze masz problem z miedz vs cynk zwlaszcza gdy nie jesz miesa

    5. Inny Ktoś 25 stycznia 2018 o 11:38

      A jak myślicie, czy to przypadek, że jest tak? Popatrzmy na system gospodarczo-ekonomiczny, w którym żyjemy. Gdzie pracuje najwięcej ludzi i w jakich pracach? Zakłady produkcyjne, handel, biznes, wszędzie tam, gdzie trwa ciągły wyścig z konkurentem. Brak prawnych reglamentacji które zabezpieczałyby pracownika przed wykorzystywaniem wpływają niekorzystnie na nasz organizm i na psyche.

      Popatrzmy, w jakim świecie dziś żyjemy. Czy dominuje w nim kultura, sztuka, dbałość o przyrodę? Nie. Dominuje w nim strach, konkurencja, walka, uwypuklanie Ego. Rządzącym i wielkim posiadaczom nie jest na rękę społeczeństwo wrażliwe, myślące. Popatrzcie na dzisiejszego przeciętnego młodego człowieka, czym on kieruje się w życiu, jakie ma wartości. U większości jest to zdobycie wysokiej pozycji społecznej po to, aby zarabiać jak najwięcej hajsu, po to, aby wziąć dom, samochód na kredyt, potem spłacać go przez 30 lat i na koniec wydać kolejne pieniądze na leki i walkę z chorobami cywilizacyjnymi, których by nie było, gdybyśmy żyli w społeczeństwie skierowanym na rozwój i pokojową koegzystencję. Były już takie przymiarki. Młodzieżowa kontestacja lat 60tych próbowała coś zmienić. Fakt, że trochę koślawo im to wyszło, bo przez samo ćpanie nic się samo nie zmieni (a wręcz zmieni się na gorsze), to jednak filozofia wyznawana przez tych ludzi odbiegała diametralnie od tego, czym dziś faszeruje się umysły ludzkie.

      Sam należę do tej dużej mniejszości, która stara się żyć ,,poza systemem” ale symptomy tu opisane nie są mi obce. Nie mam stałego zatrudnienia, szansy na świadczenia socjalne w okresie tzw. starości są dla mnie zerowe (bo nie odłożyłem na emeryturę), nie mam konkretnego wykształcenia (a właściwie mam, ale moje umiejętności są raczej niepożądane na obecnym rynku pracy, gdzie panuje ,,moda” na taśmową pracę niemyślącego robota).

      Odpowiednia dieta – jak najbardziej. Od ponad dwóch lat jestem wege, i cały czas coś zmieniam. Ale to nie wystarczy. Bez globalnych zmian społecznych, bez zaktywizowania ludzkiej populacji nic się tutaj nie zmieni. Jednostki, takie jak my będą ciągle w mniejszości, bez jakiegokolwiek wpływu na to, co się dzieje dookoła.

      1. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 12:25

        aby zarabiać jak najwięcej hajsu, po to, aby wziąć dom, samochód na kredyt, potem spłacać go przez 30 lat i na koniec wydać kolejne pieniądze na leki i walkę z chorobami cywilizacyjnymi, których by nie było, gdybyśmy żyli w społeczeństwie skierowanym na rozwój i pokojową koegzystencję.”

        Prawda, najkorzystniej dla systemu, żeby umarł przed emeryturą.
        Bardzo nie opłacalne dla tego systemu hodowli zombie.

        1. Inny Ktoś 25 stycznia 2018 o 12:49

          Ja bym właśnie powiedział, że jak najbardziej opłacalne. Kogo się opłaca utrzymywać: człowieka na emeryturze, któremu trzeba wypłacać socjal z własnej kieszeni (tak właśnie myślą Ci, którzy tym światem rządzą i mają większość zasobów w swoich rękach) czy komuś, kto się wyeksploatuje przed przejściem na emeryturę, wykonując zaplanowaną dla niego robotę?

          1. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 14:10

            Nie opłaca się utrzymywać emerytów, trzeba płacić emerytury itd.

    6. Inny Ktoś 25 stycznia 2018 o 16:30

      Dlatego staram się wcielać w życie zasadę, że jeśli jakaś część Matrixa nie jest mi do czegoś potrzebna, to z niej rezygnuję.

      No, ale że jestem idealistą, moim marzeniem jest życie w świecie nie-Matrixowym. Ale by było! 🙂

      1. Kuba 25 stycznia 2018 o 20:34

        A można wiedzieć czym się zajmujesz, jakich prac się imasz w celach zarobkowych? Sam mam podobny problem, bo jak dzisiaj żyć poza systemem i nie umrzeć z głodu 🙁 wiem, że życie marzeniami jest zupełnie egotyczne, ale marzy mi się koniec tej niewolniczej( o tak!) pracy, tych wszystkich umów, ciągłego używania pieniędzy, a nawet prądu, internetu itp.

        A co do bycia wege, to przerażająca i dobijająca jest świadomość etyczno-zdrowotna polaków( a może większości europejczyków), np. śniadanie pewnego mojego współpracownika składało się z 3-4 parówek i kilku kawałków białego chleba+ ketchup i marnej jakości słodki jogurt smakowy… aż mnie skręcało jak to widziałem. Ale kiedy ja jadłem sfermentowaną owsiankę( notabene bardzo pożywną), otrzymałem nieciekawe komentarze, ”ja bym swojemu dziecku czegoś takiego nie dał”, no i tradycyjne opierające się na micie ”siły płynącej z mięsa”, a owsiankę trzeba wyśmiać. W ogóle przetworzone produkty to są wręcz pożądane, bo ”dają siłę”, są niby tanie, szybkie itp. Ręce opadają, po prostu czasem tracę wiarę w ludzi.

        No i niech wam do głowy nie przyjdzie przyznawanie się do bycia wege, bo ludzie wam nie odpuszczą. Oni sobie zapamiętują taką osobę i komentarzom nie ma końca.

        1. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 08:45

          ”ja bym swojemu dziecku czegoś takiego nie dał”, no i tradycyjne opierające się na micie ”siły płynącej z mięsa”, a owsiankę trzeba wyśmiać”

          Tak, a potem szukają fundacji na opłacenie chemioterapii za granicą, w szpitalu koło
          dzieciaka na szafce coca-cola….
          Dużo by mówić o tej bezgranicznej głupocie.

    7. Inny Ktoś 26 stycznia 2018 o 11:19

      Kuba, zajmuje się szeroko rozumianą branżą wydawniczą (typu płyty i książki). Ale robi się coraz ciaśniej, streamingi i wszelkie informacje online ,,zabijają” tradycyjne formy kolportowania tego typu treści.

      Zastanawiam się nad grafika komputerowa ale rynek jest tak nasycony grafikami a firmy, w których można ewentualnie pracować nie są zainteresowane sztuką przez duże S tylko banerami reklamowymi lub tzw. badziewiem cieszącym oko przeciętnego szarego Kowalskiego że chyba dam sobie spokój z tym. Plus doczłapanie się do rangi kogoś, kto w miarę dobrze na tym zarabia trwa całe lata aja nie zamierzam czekać latami na jaśnie możnego pana, który podniesie mi stawkę za moją prace.

      Ja się do wege przyznaje i mam w dupie czyjeś komentarze. najczęściej wskazuje to na szybki koniec znajomości z taka osoba, co zresztą miało miejsce na przestrzeni ostatnich 2,może 3 lat, gdzie dosłownie wykruszyło mi się ponad 50 a mo nawet 70 procent ludzi, z którymi utrzymywałem kontakty. Nie żałuję :).

    8. Inny Ktoś 26 stycznia 2018 o 11:58

      A co do systemu, całkowita prawda. Dlatego namawiam: odchodźcie z pracy, idźcie na swoje, nawet, jak ma to być praca na czarno, warto. Im więcej osób przestanie zasilać Matrix, tym szybszy jego koniec. Oni właśnie dzięki takiej niewolniczej pracy generują energię (nie tylko dochód brutto PKB ale i wyroby i energie potrzebną do pracy).

      Poza tym czas pomyśleć o powrocie do systemu społeczeństwa obywatelskiego, znanego choćby z tak dzisiaj znienawidzonego PRL’u. Socjalizm to nic groźnego, pod warunkiem, że nie każe on ludziom tracić wolnej woli. Przez dziesiątki lat państwa Europy Zachodniej wykształciły model, zwany socjal-demokracją, polegający na tym, że pomimo wolnego rynku pewne sektory były upaństwowione a ludzie mieli opiekę medyczną i socjalną. Niestety, współczesny neoliberalizm pod płaszczykiem całkowitej wolności, gender, trans-humanizmu i innych tego typu ma zamiar zrobić z człowieka posłusznego robota, pracującego od świtu do nocy na rzecz swojego pana. Globalnie nie dorośliśmy jeszcze do tego, aby granice były całkowicie otwarte i aby utrzymywać wciąż napływającą rzeszę ludzi, którzy nie umieją się zasymilować z europejską kulturą. W zamian powinniśmy patrzeć politykom na ręce i nie dopuszczać do manipulacji, do sprzedaży broni i do podsycania konfliktów wojennych i religijnych w celu uzyskania korzyści osobistych.

      Retoryka kapitalizmu jest dobra jedynie dla wybranych, podobnie jak to było z komunizmem. Pora odwrócić się do tego i zacząć żyć wspólnie, harmonijnie ale patrzeć dookoła i uważać, co się dzieje. Zbyt duża wolność jest tak samo zgubna jak jej całkowity brak.

      1. grzegorzadam 27 stycznia 2018 o 19:36

        Retoryka kapitalizmu jest dobra jedynie dla wybranych, podobnie jak to było z komunizmem.”

        To awers i rewers tej samej monety, podszyty miłością lub nienawiścią do religii.
        Totalny chaos dla niewidomych 🙂

    Dodaj komentarz