logo

Medycyna postępuje...
 

TWOJA WITAMINA K2 TiB MK7 Z LABU GNOSIS

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Pokaż naturopacie oczy, a on powie co Ci dolega

    Natura działa doskonale.

    Istnieje całe mnóstwo chorób, których początek widać w oczach, często jeszcze przed pojawieniem się innych somatycznych objawów! Specjaliści uważają, że oczy są nie tyle zwierciadłem duszy, co odbiciem całego ciała!

    Dr Neal Adams wymienia choroby, które wpływają na całe ciało, a które można dostrzec podczas badania wzroku… O ile oczywiście ktoś potrafi je dostrzec!

    Stan oczu wskazuje między innymi na cukrzycę, niedobory substancji odżywczych, stan zakażenia toksynami, choroby układu sercowo-naczyniowego i uszkodzenia układu nerwowego, obecne i przyszłe zagrożenia dla ciała i jednostki chorobowe.

    Irydologia, bo tak nazywa się dziedzina rozpatrująca połączenie wyglądu oczu ze stanem zdrowia, wypracowała mapy irydologiczne, osobną dla prawego i lewego oka, które drobiazgowo opisują, która część tęczówki i w jaki sposób pokazuje stan konkretnych narządów

    Wskaźnikiem może być także sam kolor oczu, rozmieszczenie źrenic (przesunięcie źrenicy na przykład wskazuje na choroby konkretnych narządów – źrenica najczęściej odsuwa się od punktu na oku, który odpowiada choremu narządowi).

    Na co naturopata-oczopata zwraca szczególną uwagę?

    Na niezwykły kolor i kształt naczyń krwionośnych, który może wskazywać na problemy z układem sercowo-naczyniowym, w tym wysokie ciśnienie krwi.

    Napięcie i stres wpływa na wzrok tak jak na całą resztę ciała. Jak mówi Adams, niepokój i stres przyczyniają się do powstania pierścieni, które pojawiają się równolegle do źrenicy. Im jest ich więcej, tym gorszy jest stan układu nerwowego pacjenta.

    Wskaźnikiem stanu zapalnego w ciele może być brązowa otoczka wokół źrenicy, która może skutkować przyklejeniem się tęczówki do źrenicy.

    Istotnymi są także anomalia, wszelkie plamki, kropki i kreski, które wskazują na określone jednostki chorobowe.

    W ten sposób spojrzenie komuś głęboko w oczy nabiera nowego znaczenia, a my kolejny raz zyskujemy przeświadczenie, że natura nie pozostawiła wiele miejsca na niedopowiedzenia.

    Źródła:

    Żeby nie było tak pięknie Pepsi sugeruje coś wręcz przeciwnego: Wyznania byłego irydologa, czyli że medycyna alternatywna też może nam podłożyć minę. 

    uściski:)

    (Visited 4 540 times, 21 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog ssk-ji.info nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aneta D Falkiewicz 4 lutego 2018 o 17:25

      Poszłam z jakotakim nastawieniem do irydologa. No, ale słyszałam, że dobra. „Wywróżyła” rzeczy, którym kompletnie się nie spodziewałam i nie miałam objawów świadczących o tych rzeczach. Kawał czasu później biorezonans jeden i drugi wszystko popotwierdzał. Robiła aparatem foto i oglądała na laptopie. Moja Mama była u innego i też jej trafnie powywróżał.

    2. George 4 lutego 2018 o 19:18

      jakieś namiary na dobrego irydologa

      1. Gonzo 4 lutego 2018 o 23:52

        dr Piszczulin, Wrocław (on nawet lapka nie potrzebuje, wymiata…)

        1. drefet 5 lutego 2018 o 11:02

          powiedz cos wiecej

          1. Gonzo 5 lutego 2018 o 13:41

            On jest ze Wschodu, bodajże z Ukrainy. Fenomenalnie diagnozuje. Wcześniej był klasycznym okulistą, co pewnie też nie jest bez znaczenia.. Obecnie homeopatia + irydologia + publikuje naukowo. Przyjmuje też chyba w Opolu..

            1. Aneta D Falkiewicz 5 lutego 2018 o 14:09

              w Opolu, w Delfinie, przyjmuje pani dr Enkhe Choijo. Nie słyszałam, żeby dr Piszczulin przyjmował w Opolu.

            2. drefet 5 lutego 2018 o 17:38

              a wiecie cos moze o mazowieckim warszawa? ktos kto cos wie …a nie tylko bierze pieniadze

            3. Gonzo 5 lutego 2018 o 22:15

              @Drefet

              Ja z W-wy do dr Piszczulina jeździłam do Wrocławia (co trzy miesiące wizyty kontrolne, więc jakoś to poszło)… W – wie irydologicznie się też badałam w centrum medycyny tybetańskiej, ale nie pamiętam dokładnie adresu, na pewno w okolicach Klifa..

      2. Monika 7 lutego 2018 o 19:25

        W okolicach Katowic, plis?

    3. Karolina 4 lutego 2018 o 21:58

      Ja mam dwie ciemne plamki 🙁 pytałam okulisty ale on nie wie co to takiego 🙁

    4. beataherbata 4 lutego 2018 o 23:14

      to prawda, irydologia jest bardzo ciekawa i niezwykle pomocna, korzystamy również w leczeniu dziecka z usług irydologa homeopaty, jedynie trzeba poszukać w swojej okolicy najlepszego 🙂

    5. Natalia 5 lutego 2018 o 11:39

      Muszę poszukać kogoś takiego w swojej okolicy. Zaczęłam inhalacje 2 dni temu i mam pytanie czy 5 ml soli fizjologicznej i 10 kropli wody utlenionej 3% jest ok?

      1. grzegorzadam 5 lutego 2018 o 21:14

        Tak, stężenie około 0.25%, można z czasem podwyższać, ale niekoniecznie.

        1. Natalia 5 lutego 2018 o 21:51

          A po jakim czasie od stosowania są efekty i jak długo MOŻNA takie inhalacje stosować? Czy robić przerwy ? Używam nebulizatora.

          1. grzegorzadam 6 lutego 2018 o 20:10

            Czasami po 1-2 dniach, czasami dłużej.
            Zależy od wielu czynników..

    6. Karolina 5 lutego 2018 o 11:46

      Hmm ciekawe, czy z 3latkiem można się udać do irydologa? Ma ciekawy kolor oczu- jedno szaro-zielone, drugie połowa szaro-zielona, połowa piwna. Kontrola u okulisty nic nie wykazała- stwierdzili że to jest taka uroda (coś z genami) i do kontroli jak będzie miał ok 5 lat.. Tak bym sprawdziła, tylko czy przyjmą takiego malucha?

    7. Gonzo 5 lutego 2018 o 14:47

      Przyjmuje. Zobacz tutaj:

      1. Gonzo 5 lutego 2018 o 14:57

        Przy okazji: Zdanie z jego strony „Można ustalić z powodu jakiej substancji chemicznej nastąpiły zmiany w organiźmie, czy jakimi lekami chemicznymi zatruty jest pacjent.”
        Odważny, nie? Naprawdę go lubię!

        1. grzegorzadam 5 lutego 2018 o 21:16

          Ciekawe.

          1. Gonzo 5 lutego 2018 o 22:23

            To jest niesamowite. Wyobraźmy sobie, że np. pacjentowi po badaniu tęczówki mówi – jest pan truty sulfasalazyną (ktorą ma pan łykać do śmierci, bo tak alopata kazał..)

            1. grzegorzadam 8 lutego 2018 o 12:19

              Faktycznie, niespotykane.
              co poleca jako odtrutkę po tym i innych?

            2. Gonzo 8 lutego 2018 o 15:14

              Dr. raczej homeopatami operuje. (Ale np. o diecie, raw food też sobie z nim można konkretnie pogadać..). Ja się na homeopatii słabo znam, ale pamiętam, że u mnie zaczynał od nux vomica (detox min. z metali) i thuja (detox min. poszczepienny.). Pewnie ma wypracowane własne schematy odtruwania, najważniejsze, że jest skuteczny. Co trzy miesiące kontrola (homeopaty wolno działają) i sprawdza badaniem irydologicznym ile się udało naprawić…

            3. grzegorzadam 8 lutego 2018 o 19:34

              Jak będzie okazja, z przyjemnością pana doktora odwiedzę kiedyś.
              to są właśnie te klimaty najciekawsze.

            4. Gonzo 9 lutego 2018 o 10:12

              Fajnie, Grzegorz 🙂 Daj znać, jak poszło…

      2. Beata Herbata 5 lutego 2018 o 23:13

        Potwierdzam, dr Piszczulin wymiata we Wrocławiu. Korzystamy, 5 letnie dziecko też leczy homeo przy czym odsyła pacjentów na badania i jak trzeba do specjalistów. Tłum ludzi i terminy odległe. Zero reklamy.

        1. Gonzo 6 lutego 2018 o 00:03

          🙂

        2. kajooja 6 lutego 2018 o 13:52

          Dziękuję, spróbuję w takim razie się tam udać. A czy jest tu ktoś kto ma taki przypadek z tęczówką? Niby zbadany, a cały czas mi coś siedzi z tyłu głowy że coś tu nie tak..

    8. natka 5 lutego 2018 o 23:42

      Mnie bolalo prawe oko. Dwa miesiące temu. Poszłam do okulisty, bo po żadnych lekach nie przechodziło. Potem się dowiedziałam żebym się pezebadala pod kątem tarczycy( wykluczono jaskre, jedynie nerw wzrokowy powiekszony) bo przy hashi często bolą oczy (oczywiście, wykluczają basenowa bo tutaj problem z oczami jest charakterystyczny dla tego obrazu choroby). No i rzeczywiście wykryto subkliniczna niedoczynność. Ale czy to rzeczywiście może być jedno z drugim powiązane? Zastanawiam się czy ie lecieć do neurologa, bo czasem oko pobolewa

      1. grzegorzadam 8 lutego 2018 o 19:49

        ”Zastanawiam się czy ie lecieć do neurologa,”

        Na pewno się ucieszy, zapisze antydepresanty itd.

        My polecamy sprytne testy najpierw:
        http://ssk-ji.info/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

    9. Alina Komar 6 lutego 2018 o 12:55

      Ja polecam w Tychach Centrum Medycyny Chińskiej, cudowna lekarska Sun Jing Ming, wystarczy pokazać jej język , szyba diagnoza, męczyłam się z bólami głowy od dziecka, leczono mnie na zatoki antybiotykami, okazało się, że były to zwykłe bóle migrenowe, które ta właśnie cudowna Chinka wyleczyła mi 10 zabiegami akupunktury, polecam .

    Dodaj komentarz